Więc mamy ich pokonać bronią tajemną?

Ich sztuczki dawno nam są znane z wideo.
Sforsujemy przereklamowany mur,
Jesteśmy przecież wielką białych nadzieją.

Ten ping-pong nie ma dla nas żadnych sekretów,
Możemy przysiąc to dla każdej gazety.
Potem jednak dzień przychodzi jak zły kurcz,
Naprzeciw siebie stają cisi, bez gniewu...

Synowie chin przeciwko reszcie świata
Wielki, zwycięski marsz
Synowie chin, następne wejście smoka
Żyje w nich boski wiatr

Synowie chin przyjmują dzisiaj hołdy,
Tygrys i małpa, mysz
Synowie chin, tytani celuloidu
Walcz z nimi albo zgiń!

Pamiętaj - tygrys lubi jeść świeże mięso,
Z jaskini smoka nie wychodzi się często,
To pułapka, azja zastawiła ją,
Nic nie zostanie z ciebie nawet dla sępów


Zgubiłem Cię 

Dziś nie wiem jak
Niczym wiosenny płaszcz
Zaginął sens gdy nie ma Nas
Jak to się mogło stać?

Pragniemy ,pragniemy ze sobą być
A dookoła nas inny świat
Nie łatwo w nim kochać, trudno w nim żyć
Pozostać sobą strach...

Gubimy tu, kochamy tu
Ten nadwiślański świt
I Boży cień, zwątpienia mur
i nasze czapki z chmur

Pragniemy ,pragniemy ze sobą być
A dookoła nas inny świat
Nie łatwo w nim kochać, trudno w nim żyć
Pozostać sobą strach...


...jeszcze przed chwila tu, gubił ktoś
bywał ktoś, a co zostało w nas?
Żal i złość
Żal i złość...


Pragniemy ,pragniemy ze sobą być
A dookoła nas inny świat
Nie łatwo w nim kochać, trudno w nim żyć
Pozostać sobą strach...