Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W bramie ponurej, jak zły sen
W taryfie z oknem uchylonym
Dwie twarze milczą, ręce więc
Mówią swym gestem wyuczonym

Co dotknięte
Zapłacone

Tu znak jakości zbędny jest
Bo nocny klient nie marudzi
Płaci, więc pije, jego jest
Sprawą, czy widzi, gdy się nudzi

Bądź z sercem
Do ludzi

Dzień dzisiejszy jest wygrany
Jutro można go pomnożyć
Szmal podziałkowany
Ład musi być
Jeszcze jeden pijmy kielich
Za ten biznes tak udany
Zmiany w organizmie są
Lecz nie w mym

Dzień dzisiejszy jest wygrany
Jutro można go pomnożyć
Szmal podziałkowany
Ład musi być
Jeszcze jeden pijmy kielich
Za ten biznes tak udany
Zmiany w organizmie są
Lecz nie w mym


Królowie, piewcy, car i klown
W wysokich sferach znany pan
Gwiazda, co wszyscy wielbią ją
Figury białym woskiem lśnią

Ze śmiałych wypraw znany wódz
Piłkarz i twórca rewii mód
I mędrzec, co najlepiej wie
I tylko nikt nie rusza się

Prezydent wyspy, mer i mim
I cesarz rodem prosto z Chin
Człowiek, co mnóstwo forsy ma
Lecz w gabinecie bezruch trwa

Model, co śnił proroczy sen
Oraz z męskości znany man
I kurtyzana, szach i Jan
I dalej spokój wokół ścian

Tu nigdy nikt nie rusza się
Ich będzie więcej, może mniej
Stać tutaj będą po kres dni
I śnić woskowe białe sny

Ci, co nie mają wosku lecz...
Prawdziwe dusze - wiedzą, że
Gdy w dachu dziura zrobi się
Słońce zaświeci, słońce zaświeci -
- a oni w rzekę zmienią się

Gabinet figur czynny dziś
Każdy zobaczyć może przyjść
Gabinet figur czynny dziś
Każdy zobaczyć może przyjść...



Zapominam cię
Co mam zrobić z tym?
Jeszcze tylko wspomnień garść
W mej pamięci wciąż się tli
Zapominam cię
Swoje robi czas
Znów przywołać próżno chcę
Twoje imię któryś raz

Wszystko to co było
Przecież to jest w nas
Tak niesprawiedliwy
Tylko jest ten czas
Strefa półcienia
To ten pierwszy krok
Potem zapomnienia
Bezlitosny mrok

Zapominam cię
W tłumie gubisz się
Jak samotna w morzu łódź
Na obszernym znikasz tle

Zapominam cię
Zwolna idą w kąt
Jakiś uśmiech, słowo, gest
Coraz dalej, dalej stąd

Wszystko to co było...

Zapominam cię
Nie tak miało być
Przecież miłość nasza wiem
Miała wiecznie, wiecznie żyć
Zapominam cię
Co mam robić z tym?
Jeszcze tylko wspomnień garść
W mej pamięci wciąż się tkwi