Zgubiłem Cię 

Dziś nie wiem jak
Niczym wiosenny płaszcz
Zaginął sens gdy nie ma Nas
Jak to się mogło stać?

Pragniemy ,pragniemy ze sobą być
A dookoła nas inny świat
Nie łatwo w nim kochać, trudno w nim żyć
Pozostać sobą strach...

Gubimy tu, kochamy tu
Ten nadwiślański świt
I Boży cień, zwątpienia mur
i nasze czapki z chmur

Pragniemy ,pragniemy ze sobą być
A dookoła nas inny świat
Nie łatwo w nim kochać, trudno w nim żyć
Pozostać sobą strach...


...jeszcze przed chwila tu, gubił ktoś
bywał ktoś, a co zostało w nas?
Żal i złość
Żal i złość...


Pragniemy ,pragniemy ze sobą być
A dookoła nas inny świat
Nie łatwo w nim kochać, trudno w nim żyć
Pozostać sobą strach...


Tłum się śmiał, kopułę cyrku wzdymał śmiech,

Tańczył klaun, po linie chwiejnym krokiem szedł
Stary klaun, pomalowana szminką twarz.
Jak co dzień szalał cyrk, huczał śmiech,
Pomiędzy niebem a areną człowiek szedł.
Podarta czapka, wielkie buty, śmieszny klaun...
I nikt nie wiedział, że się bał.
Jak co dzień szalał cyrk...

Klaun się chwiał, falami z dołu płynął śmiech.
Wiruje cyrk i lina gdzie, aż w dół popłynął barwny ptak...
Jak co dzień szalał cyrk, huczał śmiech,
I tylko lina jeszcze drży i tylko lina jeszcze drży...
To twój życiowy numer był i ryczy śmiechem cyrk.

Tłum się śmiał,
Tak to życiowy numer był,
Tak to życiowy numer był...