Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Na rozmowę czas już był od lat

Parę prostych słów, pamięci znak
Ale gorzkiej dumy senny głos
Budził w nas gorączkę budził złość
Na rozmowę czas już był od lat

Spóźniamy się o minutę
Coś nas zatrzyma
Nasze zabawki zepsute
Ręką olbrzyma

Na rozmowę czas już był od lat
Jeden krok do zgody jeden gest
Byliśmy o jeden kubek łez
Ktoś zadzwonił że cię nie ma już
Jakby nas opuscił nagle Bóg

Spóźniamy się o minutę
Coś nas zatrzyma
Nasze zabawki zepsute
Ręką olbrzyma

Spóźniamy się o minutę
Coś nas zatrzyma
Nasze zabawki zepsute
Ręką olbrzyma

Zanim plomień świecy zgasi wiatr
Nim przez tunel cię powiedzie blask
Chcę posiedzieć z tobą aż po świt
Uwierz byłeś bliski mi jak nikt


Czasem trzeba się zabawić

Gdy poczujesz, że
Choćbyś chciał to nie dasz rady
Dłużej tego znieść

Głowa boli - to ją wylecz
Szybko skórę zmień
Jak w nieznane znajdziesz bilet
To nie wahaj się

Nie wiem sam co się wydarzy
Kiedy los ze sobą zetknie nas
Nikt nie zmruży oka nim pójdziemy spać
Ty i ja
Ty i ja

Trochę słabej woli
trzeba w sobie mieć
aby spod kontroli wymknąć się
Gdy rozgrzane ciało
wejdzie w wielki trans
trzeba iść na całość
bez dwóch zdań

Póki forsa jest w kieszeniach
Póki pełne szkło
Nie szukajmy rozgrzeszenia
W tę niezwykłą noc

Zmienić klimat czasem trzeba
Poznać inny świat
Do cudzego zajrzeć nieba
By na ziemię spaść

Nie wie nikt co mu pisane
Ile chwil przed sobą jeszcze ma
Nie wiadomo, może to ostatni raz
Ty i ja
Ty i ja

Trochę słabej woli
trzeba w sobie mieć
aby spod kontroli wymknąć się

Gdy rozgrzane ciało
wejdzie w wielki trans
trzeba iść na całość
bez dwóch zdań


Zapominam cię
Co mam zrobić z tym?
Jeszcze tylko wspomnień garść
W mej pamięci wciąż się tli
Zapominam cię
Swoje robi czas
Znów przywołać próżno chcę
Twoje imię któryś raz

Wszystko to co było
Przecież to jest w nas
Tak niesprawiedliwy
Tylko jest ten czas
Strefa półcienia
To ten pierwszy krok
Potem zapomnienia
Bezlitosny mrok

Zapominam cię
W tłumie gubisz się
Jak samotna w morzu łódź
Na obszernym znikasz tle

Zapominam cię
Zwolna idą w kąt
Jakiś uśmiech, słowo, gest
Coraz dalej, dalej stąd

Wszystko to co było...

Zapominam cię
Nie tak miało być
Przecież miłość nasza wiem
Miała wiecznie, wiecznie żyć
Zapominam cię
Co mam robić z tym?
Jeszcze tylko wspomnień garść
W mej pamięci wciąż się tkwi