Co mnie popycha tak
Że się nie przejmuję zbyt
Codziennie ostro gram
By jak najszybciej wbiec na szczyt
Nieważna cena jest
I jak tu gęsto pada trup
Gdy trzeba szybko wejść
I zwinąć łup
Wszystko albo nic
Góra albo dół
Reszta to jest nic
Dla naiwnych wzór
I mur...

w życiu zawsze warto
Tylko na całość iść
Drogą już utartą
Najpierw skok potem bal...
Głupim żal...
A głupim żal...
Głupim żal...

To proste jest jak drut

Ten się liczy, kto coś ma

I o to tylko tu
Odwieczny wyścig szczurów trwa
Ten kto na drodze twej
To naturalny przecież wróg
Niech go pognębi los
I skarze bóg
Wszystko albo nic...


Wyciągnij się na brzuchu,
Obiornik tuż przy uchu postaw.
Sprawy za sobą wszelkie,
Jak by nie były wielkie zostaw.

To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio
To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio

Najnowsze wiadomości,
Codziennie nowi goście w domu,
Nie musisz się ubierać,
Nie musisz drzwi otwierać komuś

To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio
To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio

Nigdzie się nie ruszaj,
To dla zdrowia niebezpieczne zbyt!
Wleję Ci do uszu rozkosz taką,
Jakiej nie znał nikt.

To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio
To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio

Nigdzie się nie ruszaj,
To dla zdrowia niebezpieczne zbyt!
Wleję Ci do uszu rozkosz,
Jaką nie znał nikt.

To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio
To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio

Wyciągnij się na brzuchu,
Odbiornik tuż przy uchu postaw.
Sprawy za sobą wszelkie,
Jak by nie były wielkie zostaw.

To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio
To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio
To ja to dla Ciebie gra Twoje Radio