Oto moja pieśń
W której gorycz jest
Nutą, która ma podkreślić smak.
Obserwuję jak
W czasie wielkich zmian
Galaktyka zła pożera nas
To ja,
Władca i pan,
Z mych snów buduje świat,
I wciąż fantazją mą odmieniam go.
To ja, wycinam w pień
Od lat zdradę i śmierć,
Jak grom, sprowadzam tam, gdzie szczęście trwa.
Oto moja pieśń,
trendy lub passè,
Komercyjny zgiełk zagłusza ją
Wszystko, co ma sens,
Źle widziane jest,
Dziś w odwiecznej grze króluje szok.
To ja, władca i pan,
Z mych snów buduje świat,
I wciąż fantazją mą odmieniam go.
To ja, wycinam w pień
Od lat zdradę i śmierć,
jak grom, sprowadzam tam, gdzie szczęście trwa.
O... to jaTo moja pieśń
To moja pieśń
To moja pieśń
Może się zdarzyć, że pod twój dom
Ktoś przyjdzie i powie tak:
Czekam na twoją pomocną dłoń
Daj mi nadziei choć znak, zrozumienia znak
A ty powiedz mu: to moja dłoń
A ty powiedz mu to jest twój dom
Dziel ze mną wszystko każdego dnia
A ty powiedz mu: to moja dłoń
A ty powiedz mu to jest twój dom
Dziel ze mną wszystko każdego dnia
Może się zdarzyć,
Że będzie też i tobie potrzebny ktoś
Nie chciał byś wtedy, aby ci on
I serce zamknął, i dom miałbyś o to żal.
I ty wtedy też nie będziesz sam
I ty wtedy nie będziesz się bał
Czy możesz czekać, z nadzieją że
Ktoś poda ci dłoń pomocną sam
Ktoś otworzy dom i powie tak:
Dziel ze mną wszystko każdego dnia.
Nie ufaj zbytnio nowym modom,
Które dziejowy niesie wiatr.
Nim w lepsze jutro cię powiodą,
Skąd przypłynęły, lepiej sprawdź.
Nie ufaj zbytnio świeżym hasłom,
Na których jeszcze farba schnie.
Nim uznasz je za swoje własne,
Z historii parę lekcji weź.
Wszystko się już dawno gdzieś wydarzyło,
Nowe wciąż wraca raz po raz.
Nie łudź się że gdzieś tam czegoś nie było,
Wszystko już prawie widział świat.
Choćbyś za sobą spalił mosty,
Z przeszłością wszelki zerwał pakt,
Na twojej drodze znów wyrosną
Nowi prorocy starych kłamstw.
Co jakiś czas przez drzwi otwarte
Ktoś usiłuje z trudem przejść,
Co jakiś czas z tysiąca gardeł
Na nowo płynie stara pieśń.
Wszystko się już dawno gdzieś wydarzyło,
Nowe wciąż wraca raz po raz.
Nie łudź się że gdzieś tam czegoś nie było,
Wszystko już prawie widział świat.