Sobota wieczór, najlepszy czas, najlepszy czas, najlepszy czas
Żeby się wreszcie zabawić raz, zabawić raz, zabawić raz
W sercu ochota, a w głowie szum, a w głowie szum, a w głowie szum
Na dyskotekach faluje tłum, faluje tłum, faluje tłum
Czemu tylko właśnie ja gapię się przez okno?
Czemu w oknie stoję sam nic nie widząc tam?
Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra
Takie dni jak ten nie bolą
Każdy kogoś ma, kocha albo łka
Każdy ma, a ja wciąż solo!!
Sobota wieczór, życie ma smak, życie ma smak, życie ma smak
Może do kogoś zadzwonić tak, zadzwonić tak, zadzwonić tak
Telefon czeka na jeden znak, na jeden znak, na jeden znak
Tylko że w głowie numeru brak, numeru brak, numeru brak
Gdyby ktoś odnalazł się, choćby na ten wieczór
Żeby odczarował mnie, pamiętając że:
Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra
Takie dni jak ten nie bolą
Każdy kogoś ma, kocha albo łka
Każdy ma, a ja wciąż solo!!
Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra
Takie dni jak ten nie bolą
Każdy kogoś ma, kocha albo łka
Każdy ma, a ja wciąż solo!!
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D885182%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten885182')
Na rozmowę czas już był od lat
Parę prostych słów, pamięci znak
Ale gorzkiej dumy senny głos
Budził w nas gorączkę budził złość
Na rozmowę czas już był od lat
Spóźniamy się o minutę
Coś nas zatrzyma
Nasze zabawki zepsute
Ręką olbrzyma
Na rozmowę czas już był od lat
Jeden krok do zgody jeden gest
Byliśmy o jeden kubek łez
Ktoś zadzwonił że cię nie ma już
Jakby nas opuscił nagle Bóg
Spóźniamy się o minutę
Coś nas zatrzyma
Nasze zabawki zepsute
Ręką olbrzyma
Spóźniamy się o minutę
Coś nas zatrzyma
Nasze zabawki zepsute
Ręką olbrzyma
Zanim plomień świecy zgasi wiatr
Nim przez tunel cię powiedzie blask
Chcę posiedzieć z tobą aż po świt
Uwierz byłeś bliski mi jak nikt
Zapominam cię
Co mam zrobić z tym?
Jeszcze tylko wspomnień garść
W mej pamięci wciąż się tli
Zapominam cię
Swoje robi czas
Znów przywołać próżno chcę
Twoje imię któryś raz
Wszystko to co było
Przecież to jest w nas
Tak niesprawiedliwy
Tylko jest ten czas
Strefa półcienia
To ten pierwszy krok
Potem zapomnienia
Bezlitosny mrok
Zapominam cię
W tłumie gubisz się
Jak samotna w morzu łódź
Na obszernym znikasz tle
Zapominam cię
Zwolna idą w kąt
Jakiś uśmiech, słowo, gest
Coraz dalej, dalej stąd
Wszystko to co było...
Zapominam cię
Nie tak miało być
Przecież miłość nasza wiem
Miała wiecznie, wiecznie żyć
Zapominam cię
Co mam robić z tym?
Jeszcze tylko wspomnień garść
W mej pamięci wciąż się tkwi