Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Wspominam nas.

Codziennie szłaś,
schodami pod sam dach.
Złość była w nich,
pragnienie w nas
skazanych na ten czas.

Kwiaty wolności patrzące na świat
To skrzydła anioła bez zgody na start.
Pamiętam kim chcieliśmy być,
lecz nie mów o tym nic.

Każda wiosna dobra żeby śnić,
każda miłość piękna by z nią żyć.
Każde miejsce godne żeby trwać
każdy powód ludzki by coś dać.

Serce wciąż świat przemierza, gasi strach, mówi nam:
Wszystko jest dla ciebie jeśli chcesz
jeśli jesteś sobą jeśli wiesz

Pamiętam nas.
Codziennie szłaś. schodami aż po dach.
Co będzie w nich,
co będzie w nas
skazanych na ten czas.

Kwiaty wolności patrzące na świat
kwitną w nas od lat, od lat...


Oto moja pieśń

W której gorycz jest
Nutą, która ma podkreślić smak.

Obserwuję jak
W czasie wielkich zmian
Galaktyka zła pożera nas

To ja,
Władca i pan,
Z mych snów buduje świat,
I wciąż fantazją mą odmieniam go.

To ja, wycinam w pień
Od lat zdradę i śmierć,
Jak grom, sprowadzam tam, gdzie szczęście trwa.

Oto moja pieśń,
trendy lub passè,
Komercyjny zgiełk zagłusza ją

Wszystko, co ma sens,
Źle widziane jest,
Dziś w odwiecznej grze króluje szok.

To ja, władca i pan,
Z mych snów buduje świat,
I wciąż fantazją mą odmieniam go.

To ja, wycinam w pień
Od lat zdradę i śmierć,
jak grom, sprowadzam tam, gdzie szczęście trwa.

O... to jaTo moja pieśń
To moja pieśń
To moja pieśń


Tak bez powodu
Inaczej niż chcesz
W drugą stronę los każe Ci iść

Miłość znajduje Cię sama to wiesz
Gdy prawdziwa jak zielony liść

I tak co dnia
Za grosz, za oczu twych blask
Śpiewasz bo żyjesz
Żyjesz bo śpiewasz
Kochając marny ten świat

Mówisz inaczej
Inaczej jest
Niemożliwe jest matką twych snów
Pragnij gdy pragnąć potrzeba jest
By zobaczyć, obudzić się znów

I tak co dnia
Za grosz, za oczu twych blask
Śpiewasz bo żyjesz
Żyjesz bo śpiewasz
Kochając cały ten świat