Wspominam nas.
Codziennie szłaś,
schodami pod sam dach.
Złość była w nich,
pragnienie w nas
skazanych na ten czas.
Kwiaty wolności patrzące na świat
To skrzydła anioła bez zgody na start.
Pamiętam kim chcieliśmy być,
lecz nie mów o tym nic.
Każda wiosna dobra żeby śnić,
każda miłość piękna by z nią żyć.
Każde miejsce godne żeby trwać
każdy powód ludzki by coś dać.
Serce wciąż świat przemierza, gasi strach, mówi nam:
Wszystko jest dla ciebie jeśli chcesz
jeśli jesteś sobą jeśli wiesz
Pamiętam nas.
Codziennie szłaś. schodami aż po dach.
Co będzie w nich,
co będzie w nas
skazanych na ten czas.
Kwiaty wolności patrzące na świat
kwitną w nas od lat, od lat...
Oto moja pieśń
W której gorycz jest
Nutą, która ma podkreślić smak.
Obserwuję jak
W czasie wielkich zmian
Galaktyka zła pożera nas
To ja,
Władca i pan,
Z mych snów buduje świat,
I wciąż fantazją mą odmieniam go.
To ja, wycinam w pień
Od lat zdradę i śmierć,
Jak grom, sprowadzam tam, gdzie szczęście trwa.
Oto moja pieśń,
trendy lub passè,
Komercyjny zgiełk zagłusza ją
Wszystko, co ma sens,
Źle widziane jest,
Dziś w odwiecznej grze króluje szok.
To ja, władca i pan,
Z mych snów buduje świat,
I wciąż fantazją mą odmieniam go.
To ja, wycinam w pień
Od lat zdradę i śmierć,
jak grom, sprowadzam tam, gdzie szczęście trwa.
O... to jaTo moja pieśń
To moja pieśń
To moja pieśń
Odpowiedz dlaczego po raz drugi wejść nie zdołasz w ten sam nurt
Odpowiedz dlaczego nie wysłucha twej modlitwy żaden bóg
Dlaczego u diabła trzeba splamić krwią sztandary by je czcić
Odpowiedz dlaczego musisz zabić nie raz by samemu żyć
Kto wie?
Ktoś wie!
Bo odpowiedź musi być
Ktoś ją przecież musi znać
Więc trwa mój krzyk choć rozpaczy czarna nić siecią zmarszczek żłobi twarz
I grzmi mój głos, mój krzyk!
Nie odpowie nikt
Odpowiedz dlaczego na najmędrszych nawet księgach siada kurz
Odpowiedz dlaczego nie przebaczy kainowi abel już
Dlaczego u diabła może umrzeć małe dziecko a świat trwa
Odpowiedz dlaczego bo jeżeli nie odpowiesz wtedy ja...
I grzmi mój głos i łka
Wokół cisza trwa